Welcome back.
Join the best.
Let us help you recover your password
Welcome back.
Please wait few seconds...
Let us help you recover your password
If the e-mail address provided is in our database, we sent an e-mail to it with a confirmation link. Check your mailbox.
You reminded yourself?
Join the best.
Join the best.
Your account has not been activated yet. Click on the confirmation link in the message we sent to you when registering your account.
Tell us who you are to unlock the best of the app.
Thank you for your rating
Thank you for your rating
This is not yet a confirmation of your reservation. Be sure to read the content sent to your email.
Not a member?
Join the best.
This is not yet a confirmation of your reservation. Be sure to read the content sent to your email.
"Ktoś się zakręcił i przeniósł jakaś restaurację z Kopenhagi albo Sztokholmu do piwnicy w Warszawie. Cegła po cegle, z meblami, atmosferą ale bez menu. Jak nie wiesz ze w Muzeum Narodowym jest takie miejsce to nie ma bata żeby tutaj trafić. Ewentualnie można być przekierowanych z Ale Wino bo to chyba ta sama ekipa. Krótka karta dań, długa karta win to tajemnica tego miejsca. Chce się tam wrócić. Najlepiej z dużą gromadą znajomych."
"W Muzealnej byliśmy na piątkowej kolacji i zdecydowanie możemy polecić to miejsce wszystkim, którzy szukają bezpretensjonalnego miejsca z wyjątkowym jedzeniem i doskonałą obsługą. Zaczęliśmy od przystawek śledzia i dorsza na styl ryby po grecku. Jakoś składników pierwsza klasa, kompozycja i prezentacja na medal! Potem wjechał barszcz (idealny balans słonego i kwaśnego) i pieczony seler ze słodkim, miodowym wykończeniem. Sztos! Na koniec główne czyli bigos wegetariański z pure ziemniaczanym oraz leniwe z kozim serem - MAGIA! Na deser bardzo ciekawy keks ze śmietaną i pieprzem oraz sernik z „daszkiem” z wafla o smaku kawy. Do tego bardzo dobra rekomendacja wina od Sommelierki, które podbiło wspaniały smak wszystkich potraw. POLECAMY i zdecydowanie będziemy wracać w to miejsce! Trzymamy kciuki za taki koncept, a chef Przemek Suska - pokaz kulinarnej wirtuozerii! Dania wegetariańskie: Bardzo duży wybór dań wegetariańskich, które zachwycają smakiem."
"Niezwykle nowe miejsce na mapie kulinarnej Warszawy! Restauracja ukryta w podziemiach Muzeum Narodowym. Bardzo ciekawe menu z wieloma opcjami dań wegetariańskich. Spróbowaliśmy gołąbków i były niesamowite. Kopytka też niezłe. Przesympatyczny kelner który doradził też wino. Na pewno wrócę:)"
Reviews (3)
"Ktoś się zakręcił i przeniósł jakaś restaurację z Kopenhagi albo Sztokholmu do piwnicy w Warszawie. Cegła po cegle, z meblami, atmosferą ale bez menu. Jak nie wiesz ze w Muzeum Narodowym jest takie miejsce to nie ma bata żeby tutaj trafić. Ewentualnie można być przekierowanych z Ale Wino bo to chyba ta sama ekipa. Krótka karta dań, długa karta win to tajemnica tego miejsca. Chce się tam wrócić. Najlepiej z dużą gromadą znajomych."
Piotr Kania
"W Muzealnej byliśmy na piątkowej kolacji i zdecydowanie możemy polecić to miejsce wszystkim, którzy szukają bezpretensjonalnego miejsca z wyjątkowym jedzeniem i doskonałą obsługą. Zaczęliśmy od przystawek śledzia i dorsza na styl ryby po grecku. Jakoś składników pierwsza klasa, kompozycja i prezentacja na medal! Potem wjechał barszcz (idealny balans słonego i kwaśnego) i pieczony seler ze słodkim, miodowym wykończeniem. Sztos! Na koniec główne czyli bigos wegetariański z pure ziemniaczanym oraz leniwe z kozim serem - MAGIA! Na deser bardzo ciekawy keks ze śmietaną i pieprzem oraz sernik z „daszkiem” z wafla o smaku kawy. Do tego bardzo dobra rekomendacja wina od Sommelierki, które podbiło wspaniały smak wszystkich potraw. POLECAMY i zdecydowanie będziemy wracać w to miejsce! Trzymamy kciuki za taki koncept, a chef Przemek Suska - pokaz kulinarnej wirtuozerii! Dania wegetariańskie: Bardzo duży wybór dań wegetariańskich, które zachwycają smakiem."
Aleksandra Rostkowska
"Niezwykle nowe miejsce na mapie kulinarnej Warszawy! Restauracja ukryta w podziemiach Muzeum Narodowym. Bardzo ciekawe menu z wieloma opcjami dań wegetariańskich. Spróbowaliśmy gołąbków i były niesamowite. Kopytka też niezłe. Przesympatyczny kelner który doradził też wino. Na pewno wrócę:)"
Lucyna Rozlatowska